WITAMY!!!
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Ostrowcu zajmuje się pomocą i zapewnieniem opieki
zwierzakom w potrzebie.
Wszyscy nasi podopieczni wiele w życiu przeszli. Szukamy im nowych domów
i do momentu adopcji staramy się zapewnić im jak najlepsze warunki.
Ich historie są różne - niektóre trafiają do nas w bardzo złym stanie.
Jeśli zachodzi taka konieczność leczymy je i pielęgnujemy wbrew częstym trudnościom,
zwłaszcza natury finansowej, bo jak wiadomo leki nie kosztują mało.
W miarę możliwości poddajemy je również zabiegowi sterylizacji.
Przede wszystkim jednak staramy się znaleźć im nowy, kochający i odpowiedzialny dom.
Nie jest to zawsze łatwe, ale wciąż przekonujemy się o tym,że w Ostrowcu jest wielu ludzi
kochających zwierzaki tak jak my.
Jeśli więc poszukują Państwo wiernego oddanego towarzysza, psa lub kota, lub poprostu
ogólnie kochają Państwo zwierzęta i nie jest Państwu obojętny ich paskudny nie raz los,
serdecznie zapraszamy do zapoznania się z naszą stroną.
Znajdą tu Państwo informacje o naszej działalności,
zwierzakach szukających miłości i nowego, kochającego domu, naszych problemach i
bolączkach dnia codziennego, ale także i naszych małych sukcesach i radościach
naszych i naszych pupili.
Kliknij któryś z bannerów i zapoznaj się z
innymi akcjami pomocy zwierzętom :)
NOWY ROK!!! WSZYSTKIM NASZYM PRZYJACIOŁOM, WSPÓŁPRACOWNIKOM I GOśCIOM ORAZ WSZYSTKIM
MIŁOŚNIKOM ZWIERZAKÓW, KTÓRYM NIE JEST OBOJĘTNY ICH LOS żYCZYMY RÓWNIEŻ WSZYSTKIEGO
NAJLEPSZEGO :)))
Bardzo byśmy sobie życzyli by i w tym roku jak najwięcej naszych
podopiecznych znalazło kochajace i wierne domy :)
A na zdjęciu ilustrującym- Lodzia, tak wygląda teraz kocica, która została
przygarnięta z ulicy jako skóra i kości! Prawda, że piękna!?
Numery kontaktowe: 606 137 395 i 668 990 711
|
09.01.2008 BARDZO ZŁA WIADOMOŚĆ!!!
BURCIA ZAGINĘŁA!!! Pojechała do Mileny z Ostrowca, ale niestety parę dni później
zaginęła!!!
To dorosła już kotka, ale bardzo niewielkiej budowy, na zdjęciu obok jescze jako młodzik,
wysterylizowana. Zaginęła na początku października, ale może komuś jest znany jej los???
kontakt: 695 221 638
|
09.01.2008
Kociaki pilnie szukają domu!!
PILNE!!
Nadal szukamy domów dla 9 różnych kociaków.
Są w różnym wieku i różnego ubarwienia, ale wszystkie są piękne i poszukują miłości :)
Mają tylko prowizoryczne schronienie, szukają Prawdziwego domu- takiego do kochania!
Zwłaszcza, że zima zimna:(
kontakt: 606 137 395
Przypominamy także raz jeszcze, i będziemy to robić przy każdej okazji, że ceny sterylizacji kociczek rozpoczynają się już od 70/90 zł.
Pytanie: czy spokojne sumienie nie jest tyle warte???
Oczywiście "dużo taniej"
jest pozwolić kotce zajść w ciążę, okocić się a kociaki podrzucic gdzieś pod sklep,
wyrzucić w krzaki albo (O POTWORNOŚCI!!!)) utopić, rozbić im główki o ścianę, skręcić karki...
czyż polska rzeczywistość nie znalazła wielu tak makabrycznych sposobów na pozbycie
się problemu? Tylko czy ci, którzy tak robią mają coś takiego jak sumienie???
A tak: jeden zabieg sterylizacji pozwala uchronić od bezdomności kilka tysięcy
zwierzaków w skali kilku lat. Te kilka tysięcy to potomstwo jednej kotki/suki i potomstwo
potomstwa tej samej jednej kotki/suki w ciągu kolejnych lat!
Wystarczy jeden zabieg a szanse na adopcję paru tysięcy innych już narodzonych
zwierzaków np. tych ze schronisk wzrastają parokrotnie!
Prosimy czasem tak o tym pomyśleć :)
|
09.01.2008
Klikając
TUTAJ można zobaczyc zdjęcia Moruska, który już jakiś czas temu znalazł
swoich ludzi i mieszka z Panią w Jastrzębiu Zdroju :)))
Numery kontaktowe do kolejnych adopcji: 606 137 395 i668 990 711
|
27.09.2007
WCZORAJSZA OGROMNIE PILNA SPRAWA DOSŁOWNIE Z OSTATNIEJ CHWILI ZNALAZŁA SWE SZCZĘŚLIWE
ZAKOŃCZENIE!!!!
Dog ma już stały dom!! Oby zawsze udawało się tak szybko :)))
26.09.2007
Dziś w wyniku interwencji trafił do nas około roczny, młody, wesolutki choć wygłodzony dog!
Czarny, biały pod szyją. Uwielbia się bawić, zdejmuje sobie obrożę z szyi, robi
to przezabawnie, najpierw jedno ucho, potem drugie...
Mamy bardzo poważny problem, gdzie go umieścić, choćby na dobry- niełańcuchowy "tymczas".
A psiak jest naprawdę przeuroczy, chętny do zabawy i uwielbiający pobiegać.
Obecnie z powodu braku innej możliwości musiał jednak na łańcuch trafić, ale przecież
żal trzymać psiaki (jakiegokolwiek!) na takiej uwięzi.
Bardzo prosimy o pomoc! Poszukujemy dla niego dobrego lokum, choćby tymczasowego,
choć oczywiście najchętniej na stałe :)
|
05.09.2007
A oto kolejna odsłona historii Lodzi, bo takie imię narazie
otrzymała ta przesłodka trójkolorowa kicia:
Lodzia wypiękniała!!! Nadal przebywa w domu doraźnym i gania wytrwale innych
kocich domowników :)) Tylne nózki nie funkcjonują idealnie, ale zupełnie
jej to w niczym nie przeszkadza! Nawet myszki przyniosi :))) Jedynie
co jej nienajlepiej wychodzi to wskakiwanie na wysokie przedmioty, ale ma to
też swe bardzo dobre praktyczne strony- nie szykuje się do zwiedzania tego,
co na szafach ;) Lodzia jest PRZEMIŁA!!! Mruczy, a wręcz zaśpiewuje się
już na sam widok znajomej osoby! W zasadzie więcej czasu spędza na mruczeniu
niż na jakiejkolwiek innej czynności, oczywiście nie licząc spania ;)
Od początku jest też bardzo gadatliwa, "nadaje" po kociemu przy każdej wprost okazji!
Jeśli ktoś kocha koty to towarzysz to wprost idealny!!! Tym bardziej, jeśli
mogłaby być jedynym kotem w rodzinie.
Lodzia jutro szykuje się na
zabieg sterylizacji. Jej stan zdrowia jest już idealny. Wkrótce nowe zdjęcia.
Przypominamy numer kontaktowy w sprawie Lodzi i jej ewentualnej adopcji:
695 221 638
18.07.2007
Dziś znaleziono wygłodniałą, piękną trzykolorową kotkę!!!
To materiał na pięknego, orginalnego pupila. Na początku myśleliśmy, że ma narośl
na tylnej części tułowia, ale to były wystające kości miednicy- taka jest chuda!
Kicia jest jeszcze ciut brudna na białej części swego futerka i między oczkami,
co widać na zdjęciu, jakby ktoś... wymalował ją flamastrem!!!
Jest bardzo towarzyska i gadatliwa,
mruczy nawet jak się do niej mówi :) Została wnikliwie obejrzana, uszka czyste,
brak widocznych uszkodzeń, ale ma słabe tylne nózki- być może słania sie tak z niedożywiania??
Teraz, zostanie poddana intensywnej kuracji tuczącej ;)) i obserwacji...
Potrzebne są również środki na jej sterylizację (koszt zabiegu 70zł)
Jednak przede wszystkim kicia pilnie poszukuje domu!!! Choćby tymczsowego! Może
to być dom niewychodzący! W miejscu, gdzie się obecnie znajduje są już dwa koty
i nie może niestety tam zostać :(
Jeśli ktoś z Państwa, byłby zainteresowany jakąkolwiek pomocą w tej sprawie oto
numer telefonu: 695 221 638
|
18.07.2007
Wciąż czekające na nowy dom Mila i Dianka zostały poddane zabiegowi sterylizacji,
może teraz łatwiej znajdą się chętni na te "dziewczynki"? obie do obejrzenia w
"psy do adopcji". ZAPRASZAMY!
Poza tym w "przytulisku" zastój. Brak nowych adopcji, zainteresowanie mniejsze...
poprostu wakacje :(
|
03.O7.2007 Walczymy z głupotą!
Od wielu lat pokutuje w polskim społeczeństwie fałszywa i niczym nie uzasadniona
teza, że suka conajmniej raz powinna urodzić młode, bo inaczej będzie mieć
poważne kłopoty ze zdrowiem!
Na ogół człowiek głoszący to jakże głębokie przekonanie zapytany o szczegóły i
zasadność takiej opinni NIC więcej o tym nie wie!
Chcielibyśmy więc z
całą stanowczością temu zaprzeczyć!!! Suka NIE MUSI rodzić ani razu!!!
A najlepszą metodą zabezpieczenia ją przed chorobami narządów rodnych jest STERYLIZACJA!
Dzięki temu zabiegowi nie tylko, zapewniamy naszej suni większe szanse na zdrowie ale i
wykluczamy możliwość niechcianych niekontrolowanych ciąż, czym przyczyniamy się
do ogólnego spadku bezdomności wśród zwierząt domowych, a niechciane szczeniaki
nie muszą lądować na ulicy czy też kończyć swojego życia ...w wiadrze z wodą !!!
Zachęcamy też do sterylizacji samców, co wbrew obiegowej opinii "macho" spod budek
z piwem niczym męskości psa nie ujmuje :))
Zachęcamy też do sterylizacji kotów obu płci!!!
|
03.O7.2007 WIELKA AKCJA TOZ'U PL!
Polskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami prowadzi wielką akcję przeciwko
wyrzucaniu zwierząt domowych z powodu wyjazdów wakacyjnych! Może widzieli już
Państwo spot telewizyjny, w którym piesek- żywa rodzinna zabawka, zawiązana w czarnym
worku ląduje w kuble na śmieci jak jakiś odpad. Czy wiedzą Państwo, że w okresie wakacyjnym
ilość porzucanych zwierzaków domowych rośnie o 30%!!! Prosze sobie wyobrazić ile
to psio-kociego nieszczęścia!!!
Nie bądźmy na to obojętni!!!
By zobaczyć więcej wystaczy kliknąć na:
www.toz.pl
|
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Ostrowcu zajmuje się pomocą i zapewnieniem opieki
zwierzakom w potrzebie.
Wszyscy nasi podopieczni wiele w życiu przeszli. Szukamy im nowych domów
i do momentu adopcji staramy się zapewnić im jak najlepsze warunki.
Ich historie są różne - niektóre trafiają do nas w bardzo złym stanie.
Jeśli zachodzi taka konieczność leczymy je i pielęgnujemy wbrew częstym trudnościom,
zwłaszcza natury finansowej, bo jak wiadomo leki nie kosztują mało.
W miarę możliwości poddajemy je również zabiegowi sterylizacji.
Przede wszystkim jednak staramy się znaleźć im nowy, kochający i odpowiedzialny dom.
Nie jest to zawsze łatwe, ale wciąż przekonujemy się o tym,że w Ostrowcu jest wielu ludzi
kochających zwierzaki tak jak my.
Jeśli więc poszukują Państwo wiernego oddanego towarzysza, psa lub kota, lub poprostu
ogólnie kochają Państwo zwierzęta i nie jest Państwu obojętny ich paskudny nie raz los,
serdecznie zapraszamy do zapoznania się z naszą stroną.
Znajdą tu Państwo informacje o naszej działalności,
zwierzakach szukających miłości i nowego, kochającego domu, naszych problemach i
bolączkach dnia codziennego, ale także i naszych małych sukcesach i radościach
naszych i naszych pupili.
Kliknij któryś z bannerów i zapoznaj się z
innymi akcjami pomocy zwierzętom :)
|